Moda ślubna

Suknia ślubna z odzysku, czyli jak nie przepłacić

Panna młoda w dniu swojego ślubu chce wyglądać olśniewająco i czuć się jak gwiazda Hollywood. Dlatego też poszukiwanie wymarzonej sukni ślubnej rozpoczyna się nawet rok od tego jakże ważnego wydarzenia. Każda przyszła panna młoda szuka tej jednej jedynej kreacji, dzięki której znajdzie się w centrum uwagi. Możliwości związanych z zakupem sukni ślubnej wbrew pozorom jest bardzo dużo. To nie tylko salony sukien ślubnej, ale również komisy i sklepy internetowe. Czy warto zatem przepłacać za suknię ślubną? A może chcecie, aby Wasza suknia była jedyna w swoim rodzaju i szyta na miarę? W tym artykule dowiecie się wszystkiego na temat nowych i używanych sukien ślubnych.

Salon sukien ślubnych

Przyszłe panny młode w poszukiwaniu sukni ślubnej najczęściej kierują się do salonu sukien ślubnych. Jest to gwarancja wyboru wśród dziesiątek, jeśli nie setek modeli kreacji utrzymanych w różnej stylistyce. Od niezwykle prostych sukien ślubnych w kształcie syrenki czy litery A, po nieco bardziej wyszukane i bogate w swojej formie suknie a la „księżniczka”. Ceny sukien ślubnych w specjalnych salonach są bardzo zróżnicowane. Ich koszt jest zależny przede wszystkim od materiałów wykorzystanych do produkcji ślubnych kreacji. Nawet najprostsze suknie ślubne mogą kosztować krocie, jeśli zostały uszyte w oparciu o delikatne i ekskluzywne tkaniny. Hitem ostatnich sezonów ślubnych jest hiszpańska koronka, która prezentuje się niezwykle zjawiskowo. Jednak jej cena jest niebagatelna – ceny zaczynają się od, nie bagatela, 4000-5000 złotych.

Jak zaoszczędzić na sukni ślubnej?

Jeśli należycie do tej grupy kobiet, które nie lubią wydawać więcej niż jest to potrzebne, warto skierować swoje kroki w stronę komisów z sukniami ślubnymi. Doskonała alternatywa dla drogich salonów, gdzie za nową suknię należy zapłacić kilkukrotnie więcej niż za używaną kreację.

Ubrania używane często kojarzą nam się ze garderobą znoszoną, słabej jakości, która do niczego się nie nadaje. Jednak te czasy przeszły do historii. Nowoczesne komisy ślubne posiadają w swoim asortymencie pełnowartościowy towar, przechowywany w odpowiednich warunkach. Suknia ślubna to zazwyczaj kreacja jednorazowa, dlatego warto dwa razy się zastanowić przed zakupieniem sukni, która zaraz po weselu (czy też po sesji plenerowej) wyląduje na dnie szafy.

Decydując się na używaną suknię ślubną nie rezygnujemy z możliwości jej ponownego sprzedania. Kreacja dobrej jakości może być używana wielokrotnie, bez widocznych śladów użytkowania.

Jeśli nie salon i komis, to gdzie szukać sukni ślubnej?

W popularnych mediach społecznościowych aż roi się od grup poświęconych sprzedawaniem prywatnych rzeczy. Nie omija to również garderoby ślubnej. Świeżo upieczone żony chcąc pozbyć się zbędnego wyposażenia szafy, wystawiają swoje kreacje ślubne na sprzedaż. Wbrew pozorom, zainteresowanie jest niebywale duże, ze względu na bardziej atrakcyjne ceny niż w komisie, nie wspominając nawet o ekskluzywnym salonie sukien ślubnych.

Jednak suknie z drugiej ręki mają jedną zasadniczą wadę: ich rozmiar jest przystosowany do sylwetki pierwszej właścicielki. Jednak jeśli jesteście zdeterminowane do kupienia sukni po okazyjnej cenie, warto umówić się na przymiarkę sukni. Zaoszczędzicie sobie czasu i pieniędzy, w przypadku gdyby suknia nie spełniała Waszych oczekiwań. Co w przypadku, gdy rozmiar używanej   sukni różni się od Waszego? Jeśli suknia jest za duża i niezbyt ozdobna, można dokonać kilku poprawek u krawcowej. Jednak sprawa komplikuje się, gdy suknia jest zbyt opięta. Tutaj pole manewru jest praktycznie zerowe i przeróbka sukni nie jest możliwa.

You may also like...

Dodaj komentarz