Uroda

Fryzury ślubne – trendy 2019

Ślub tuż tuż, a Ty jeszcze nie wiesz jak się uczesać? Wbrew pozorom, wybór upięcia ślubnego jest równie istotny jak wybór sukni ślubnej. Źle dobrana fryzura może zepsuć cały wysiłek włożony w znalezienie idealnej sukni i dodatków. Wybierając się do salonu fryzjerskiego często nie mamy określonej wizji tego, jaki efekt chcemy osiągnąć. Doświadczone, profesjonalne fryzjerki potrafią zaproponować kilka fryzur w zależności od kształtu naszej twarzy czy długości włosów.

Fryzura a suknia ślubna

Wybierając się do salonu na fryzurę próbną, warto mieć przy sobie zdjęcie sukni ślubnej z bardzo prostego powodu. Istnieje niepisana zasada, według której im bardziej wyrazista i ozdobna suknia ślubna, tym skromniejsza powinna być nasza fryzura. Jeśli jednak postawiłyśmy na stonowaną, nieprzytłaczającą kreację, na naszej głowie może „dziać się” zdecydowanie bardziej. Akcent w postaci przyciągającej wzrok fryzury i prostej sukni ślubnej to trend, który w modzie ślubnej panuje już od dobrych kilku lat.

Długie włosy to więcej możliwości

Kucyk – klasyka w najlepszym wydaniu. Ta niezwykle proste, nieskomplikowana fryzura pasuje do większości sukien ślubnych – gładkich, tiulowych czy koronkowych. Koński ogon można również nieco „podrasować” rozmaitymi ozdobami, które w ostatnim czasie robią prawdziwą furorę wśród trendsetterów. Jeśli panna młoda posiada dość cienkie włosy, jest i na to sposób. Na rynku dostępne są specjalne wypełniacze, które odpowiednio umocowane dają efekt mocnej objętości. Włosy spięte w kucyk mogą być proste lub pofalowane, gładko zaczesane lub z pojedynczymi wolnymi kosmykami. Wykończenie fryzury zależy od preferencji panny młodej.

Warkocze – romantyczne upięcia wracają do łask. Fryzury w stylu boho coraz częściej goszczą na głowach panien młodych, które decydują się na zwiewne i lekkie suknie ślubne. Dzięki warkoczom uzyskujemy fryzurę elegancką, z nutą dziewczęcego wdzięku. Fryzury z warkoczy mogą przybierać różne formy: od nonszalancko splecionych, puszczonych po korony z warkoczy wzbogacone wianki czy opaski z żywych kwiatów. Pozycja obowiązkowa dla fanek stylu rustykalnego.

Fot. pannaallure.pl

Klasyczne upięcia – wciąż niezwykle popularne, głównie dzięki niezwykłej wygodzie. Zarówno podczas ceremonii zaślubin, jak i podczas zabawy weselnej nie musimy obawiać się wypadających, niesfornych kosmyków. Aby fryzura nie wyglądała zbyt „topornie” i sztywno, warto zdecydować się na wypuszczenie kilku kosmyków włosów, które nadadzą całej fryzurze nieco lekkości. Można również postawić na modne w tym sezonie ozdoby z pereł czy kwiatów, jednak nie jest to konieczne.

Rozpuszczone włosy – najbardziej ponadczasowa propozycja. W tym sezonie niezwykle popularne są fryzury z gładko zaczesanymi włosami utrwalone porządną dawką lakieru, który wbrew pozorom nie wygląda sztucznie i nie tworzy efektu „hełmu”, którego chcemy za wszelką cenę uniknąć. Minimalistyczną fryzurę możemy ozdobić piękną spinką z kamieni szlachetnych czy też postawić na naturalne wykończenie – żywe kwiaty. Miłośniczki delikatnych fal na włosach również mogą zrezygnować z upięcia włosów i postawić na naturalny i dziewczęcy look.

Krótkie włosy to nie problem

Panny młode o krótkich lub półdługich włosach nie muszą decydować się na sztuczne przedłużanie, które niezwykle obciąża włosy. Z krótkich włosów również można wyczarować dzieła sztuki. Włosy można lekko spiąć ozdobnymi wsuwkami lub zdecydować się na powracające opaski czy wianki z żywych kwiatów. Proste czy kręcone? Decyzja zależy tylko i wyłącznie od panny młodej. Grunt to czuć się pięknie i wyjątkowo.

You may also like...

Dodaj komentarz